Każde narzędzie AI obiecuje, że minimalizuje halucynacje.
Prawo nie toleruje „minimalizuje". Niepotwierdzony przepis w piśmie procesowym to ryzyko zawodowe — żaden margines błędu tego nie zmienia. A do tego: generyczny czat nie zna Twojej dziedziny. Odpowiada tak samo prawnikowi rodzinnemu i adwokatowi korporacyjnemu. Sam musisz wiedzieć, kiedy mu nie ufać.
Źródło zrobiło dwa zakłady inaczej.
Pierwszy: zamiast zmniejszać ryzyko błędu — odmawia. Każda sygnatura weryfikowana w ISAP, w oficjalnym tekście ujednoliconym, w chwili odpowiedzi. Nie w komercyjnej bazie — w Dzienniku Ustaw. Brak potwierdzenia: [NIEZWERYFIKOWANE] albo odmowa. Bez wyjątków.
Drugi: zamiast generycznego czatu — persona zaprojektowana dla Twojej kancelarii. Znasz jej imię, dziedzinę i granice. Wie kiedy pytać o datę, wie kiedy odmówić, wie na czym polega Twoja praktyka.